W dzisiejszym tekście chciałbym poruszyć dość ciekawy temat, a mianowicie: któż z nas wyobraża sobie polski stół i ogród bez dobrze znanych i cenionych pomidorów? To niemal podstawa każdego dania! Skupimy się konkretnej odmianie, która należy chyba do najbardziej popularnej grupie. Pomidory malinowe; jak sama nazwa wskazuje, charakteryzują się zwartym, soczystym miąższem oraz specyficznym, słodkawym posmakiem, tak bardzo cenionym w naszej kuchni. Posiadają duże, wyraziste owoce, intensywny czerwony lub różowawy kolor, a także cienką skórkę. Niestety, pomidory te odznaczają się stosunkowo małą trwałością, przez co nie nadają się do dalekiego transportu i dłuższego przechowywania. Dlatego też spotkamy je najczęściej w ogrodach i szklarniach amatorów, a także właścicieli mniejszych, nieprofesjonalnych upraw. Na szczęście możemy bez większego problemu zakupić je na targowisku, rynku lub osiedlowym warzywniaku. Istnieje kilkanaście odmian pomidorów malinowych, jednakże ograniczymy się do tych spotykanych w naszym kraju.
Pomidory zawierają wiele witamin, takich jak witamina A, B i C. Są również bogate w potas, sód i magnez, dzięki czemu są dobrym źródłem makroelementów. Ważny jest również likopen, czyli czerwony barwnik nadający skórce swój wyjątkowy koloryt. Jest naturalnym przeciwutleniaczem, tak potrzebnym ludzkiemu organizmowi do zwalczania różnych chorób. Skupmy się zatem na najważniejszej części, czyli… gotowaniu. Pomidory mogą być składnikiem sosów, kremów i zup. Nadają się świetnie do faszerowania, zapiekania oraz jako aromatyczny dodatek do wielu potraw. Należy zawsze pamiętać o tym, aby przed użyciem w kuchennych eksperymentach dokładnie je umyć! Skórka może zawierać wiele bakterii lub śladów resztek nawozów i herbicydów użytych przy uprawie. Na koniec chciałbym podzielić się ciekawostką. Mało kto wie, iż pomidory pochodzą z Ameryki Południowej, zaś w Europie rozpowszechniły się w XVI jako rośliny… ozdobne. Można więc powiedzieć, iż zawdzięczamy je Kolumbowi.